WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Wychowanie bez stresu

szczesliwe_dzieckoZgodnie z definicją - wychowanie oznacza całokształt procesów i oddziaływań zachodzących w toku wzajemnych relacji między osobami, które pomagają im rozwijać własne człowieczeństwo. Rozwój i każda zmiana z nim związana niesie ze sobą napięcia i niepewność, czyli nie da się wychować dziecka bez stresu.

Rola dorosłego w tym procesie polega na podejmowaniu działań zmierzających do zmiany zachowania poprzez werbalizowanie swoich oczekiwań, stawianie granic, ponoszenie przez dziecko konsekwencji w przypadku ich przekroczenia, a także udzielanie pomocy w wyciągnięciu wniosków i naprawieniu szkody.

Idea wychowania bezstresowego pojawiła się w naszym kraju w latach 90 tych i właściwie wielu rodziców nie za bardzo wie co oznacza.

szczesliwe_dzieckoZgodnie z definicją - wychowanie oznacza całokształt procesów i oddziaływań zachodzących w toku wzajemnych relacji między osobami, które pomagają im rozwijać własne człowieczeństwo. Rozwój i każda zmiana z nim związana niesie ze sobą napięcia i niepewność, czyli nie da się wychować dziecka bez stresu.

Rola dorosłego w tym procesie polega na podejmowaniu działań zmierzających do zmiany zachowania poprzez werbalizowanie swoich oczekiwań, stawianie granic, ponoszenie przez dziecko konsekwencji w przypadku ich przekroczenia, a także udzielanie pomocy w wyciągnięciu wniosków i naprawieniu szkody.

Idea wychowania bezstresowego pojawiła się w naszym kraju w latach 90 tych i właściwie wielu rodziców nie za bardzo wie co oznacza.

bez stresu, czyli jak

Bez stresu czyli jak?
Czy to oznacza, że mamy na wszystko pozwolić, być liberalnymi - odpowiedź brzmi NIE. Akceptacja bezstresowe_wychowaniewszystkiego niewątpliwie doprowadzi do niedostosowania społecznego młodego człowieka, bo przecież wszyscy musimy przestrzegać norm społecznych.
Czy może jednych zasad należy przestrzegać, a innych nie. Jeśli tak to których i dla czego i kiedy powiedzieć dziecku, że od teraz musisz zachowywać się inaczej np. nie spóźniać do szkoły.
Jeśli nie nauczymy dziecka punktualności już na etapie przedszkola, to nie zrozumie czemu do szkoły nie można się spóźniać, a w przedszkolu byla na to zgoda. Kiedy w szkole będzie się spóźniał, otrzyma obniżoną ocenę z zachowania, a później w życiu dorosłym wyrzucą go z pracy. Jeśli nie wpoimy dziecku podstawowych zasad to w późniejszym etapie będzie to nas i dziecko kosztowało bardzo dużo stresu.

Paradoksalnie im więcej jasnych zasad, których należy przestrzegać, tym mniej stresu.

punkt odniesienia

zasady_wychowaniaDzieci potrzebują punktu odniesienia dla swoich zachowań. Kiedy mają jasno wytyczone zasady, normy i granice, czują się bezpieczniej, bo dokładnie wiedzą, co jest dobre, a co złe. Zresztą nic w tym dziwnego. My dorośli działamy tak samo - kiedy w pracy wiemy czego się od nas wymaga i są jasno określone zasady regulaminu to czujemy się bezpiecznie.

Jeśli w naszym domu są jasno określone zasady, które dziecku wytłumaczymy i wszyscy się do nich stosujemy to uda się wychować dziecko zgodnie z obowiązującymi normami i bez dużego stresu.

bunt

Naturalnie dziecko czasami będzie się buntować, ale jeśli wiemy czemu mają służyć te zasady, za każdym razem łamanie_zasadtłumaczymy i powtarzajmy to dziecku. Jeśli raz, podczas urządzenia przez dziecko histerii złamiemy się i dziecko dostanie to co chce, możemy mieć pewność, że zrobi to powtórnie.
Negocjacje z dzieckiem i pójście na ewentualny kompromis możliwe są dopiero kiedy dziecko się uspokoi. Jeśli negocjujemy to pamiętajmy żeby wytłumaczyć dziecku co to znaczy; czyli ja mogę zrezygnować z tego i ustąpić a z czego Ty możesz zrezygnować i co możesz otrzymać.

W trakcie histerii powiedzmy dziecku, że rozumiemy jego złość, ale w tym stanie nie będziemy nic ustalać, prosimy, aby poszedł do swojego pokoju i przyszedł jak będzie gotowy mówić.

ataki histerii

placzace_dzieckoCzęsto takie ataki buntu i histerii są w miejscach publicznych. Dzieci robią to mając nadzieję, że rodzice nie chcąc się wstydzić szybko ustąpią. Nie należy tego robić jeśli nie chcemy żeby sytuacja powtarzała się ciągle.
Musimy wykazać się stoickim spokojem chociaż to trudne, pamiętajmy jednak o celu - nie chcemy takich sytuacji więcej. Zazwyczaj brak reakcji rodzica i poinformowanie, że wychodzicie ze sklepu pomaga i dziecko pójdzie za Wami.

Najbardziej denerwujące są komentarze innych, jednak spokojnie odpowiadajcie, że wiecie co robić, zresztą jeśli będziecie opanowani i stanowczy to raczej nikt nie będzie komentował. 

Jeśli już stało się tak, że ustąpiliśmy kilka razy i dziecko teraz tego się domaga siądźmy z dzieckiem i ustalmy nowe zasady, powiedzmy czemu ma to służyć, przed wyjściem do sklepu ustalmy co kupujemy, stwórzmy razem z dzieckiem listę i trzymajmy się jej, niech tam będzie coś co dziecko sobie wybierze, a na co się możecie zgodzić.

klapsy

Nie polecam klapsów, czy stawiania do kąta, bo to niewiele daje. Dziecko nie rozumie ciągu przyczynowo- system_kar_klapsyskutkowego. Konsekwencje różnią się tym od kar, że to wcześniej ustalone zasady np. jeśli w sklepie będziesz robił histerię i wymuszał kupno nie ustalonej rzeczy wychodzimy bez żadnych zakupów, rozmawiamy tylko w tedy kiedy się uspokoisz. Dobrze mieć spisane różne zasady i konsekwencję jakie będą za ich nie przestrzeganie. Powieśmy to  w widocznym miejscu i przypominajmy, że działa to nawet jak dziecko jeszcze nie umie czytać - w takiej sytuacji możemy wspomagać się obrazkami. Jeśli będziemy prowadzić to konsekwentnie dziecko się nauczy.

Ucząc mojego syna punktualności ustaliliśmy, że za spóźnienie kolejnego dnia nie wychodzi. Buntował się i usiłował naginać zasady np. spóźnił się 5 minut - błagał, przepraszał, że nie zdążył. Mówiłam, że bardzo mi przykro, ale zna zasady, wierzę, że kolejny raz mu się uda. Było mi bardzo przykro, ale jeśli zgodzę się na te 5 minut to zaraz będzie 7 itp. Dziś ma 17 lat, kiedy przyjdzie później od progu mówi – kurczę wiem jutro szlaban i obydwoje się uśmiechamy, ale długo do tego dochodziliśmy.

Bycie konsekwentnym jest trudne, bo to walka między sercem a rozumem. Chcemy naszym dzieciom nieba przychylić, jednak kierujmy się rozumem, bo to na pewno wyjdzie wszystkim na dobre.


małgorzta_sarnecka

Małgorzata Sarnecka pedagog terapeuta. Przez wiele lat pracowała w Oddziale Psychiatrii Dzieci i Młodzieży , obecnie prowadzi własną firmę SPiT Specjalistyczne Poradnictwo i Terapia.www.pomocnypedagog.pl

 

 







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?